droga_we_mgle

Publikacji
119
Komentarzy
1237
Forum
213
✓ Obserwuj

O mnie

Ostatnio wpadam i wypadam, mimo najlepszych chęci.

em.be.ka2002@gmail.com



fluctuac nec mergitur


Strażnik Sensu nadal żyje

___________________________


https://www.opowi.pl/forum/przydatne-wskazowki-dla-nowych-i-nie-w1778/

___________________________

MOJA LISTA DO PRZECZYTANIA

Dżej Ti https://www.opowi.pl/dylizans-22-a105014/
https://www.opowi.pl/nigdy-wiecej-67-a100187/

Vincent Vega https://www.opowi.pl/winda-pod-wode-a104958/

zssrknight https://www.opowi.pl/kukulcza-dusza-rozdzial-vii-a100611/

Marek Adam Grabowski https://www.opowi.pl/kosciol-w-zen-a95826/

Aleks99 https://www.opowi.pl/z-rozmaitosci-czarownika-farloka-a104351/
https://www.opowi.pl/z-rozmaitosci-czarownika-farloka-bez-a104825/

___________________________


KSIĄŻKI, KTÓRE POLECAM:

- Jonathan Caroll, "Kości księżyca" - jako fantastykę mieszającą się z rzeczywistością

- Adam Kay, "Będzie bolało. Sekretny dziennik młodego lekarza" oraz "Nielekarz, czyli jak wyleczyłem się z medycyny" (drugie jest swoistą kontynuacją pierwszego) - medyczny humor, choć nieraz na zasadzie ,,śmieję się, bo inaczej musiałbym płakać"

- serię o Świecie Dysku Terry'ego Pratchetta (to miłość)

- Wolter - "Kandyd, czyli optymizm" - przeczytana w jeden dzień powiastka filozoficzna, która ogromnie poprawiła mi nastrój przed maturą; czasem mam wrażenie, że autor stworzył sobie ,,koło antyfortuny" ze wszystkich nieszczęść, które mogły spotkać człowieka w jego czasach oraz paru wymyślonych i kręcił nim, żeby zdecydować, co przydarzyło/przydarzy się bohaterom

- Markus Zusak, "Złodziejka książek" - akcja rozgrywa się w nazistowskich Niemczech. Byłaby zupełnie realistyczna, gdyby nie narrator... Bardzo podobały mi się także słownikowe wstawki - kto przeczyta, będzie wiedział, o co chodzi

- Catherine Gildiner, "Dzień dobry, potworku. Historie z terapii, które inspirują do walki o samego siebie" - historie są mocne, więc nie jest to coś do czytania ,,na rozluźnienie", ale inspirujące działanie mogę potwierdzić

- Siobhan Vivian, "Fatalna lista" - literatura młodzieżowa. Rzadko czytam ten gatunek, ale ta jest naprawdę dobra

- Marta Kisiel, "Dożywocie" i ,,Siła niższa" (to drugie to kontynuacja) - czyli jak żyć, mając w domu duchy, anioły, demoniczne kreatury (zaskakująco dobrze gotujące...) i inne dziwne stwory. Nie żeby ludzie bywali dużo bardziej normalni...
WYŁAM. ZE. ŚMIECHU.

- Aldous Huxley, "Nowy wspaniały świat" - często stawiana obok ,,Roku 1984" Orwella, który też czytałam, ale zdecydowanie bardziej przemawia do mnie ta pierwsza. Mogłabym dyskutować o niej godzinami.

- Stephen King, "Dolores Claiborne" - Nie, panie władzo, nie zabiłam bogatej, starej i chorej kobiety, którą się opiekowałam i która zostawiła mi w spadku mnóstwo pieniędzy... ale to prawda, że wiele lat temu zamordowałam swojego męża. Tylko nie z tego powodu, co wszyscy sądzą...

- John Irving, "Świat według Garpa" - ta książka jest trochę jak "Forrest Gump" (film, bo książki która była jego pierwowzorem nie czytałam), tylko bohater zamiast niepełnosprawności ma ambicje literackie i dziwne imię :)

Stephen Covey, "7 nawyków skutecznego działania" - całą książkę warto przeczytać (i zastosować!), ale szczególnie polecam rozdział (jeśli czytanie całości jest dla Was na nie, zerknijcie chociaż na ten) "STARAJ SIĘ NAJPIERW ZROZUMIEĆ, A POTEM BYĆ ZROZUMIANYM". Może to kwestia tego, że byłam wtedy w podstawówce i moje zainteresowanie psychologią dopiero kiełkowało, ale otworzył mi oczy na wiele spraw i opisane tam metody staram się stosować do dziś. Ogólnie dla mnie to bardziej książka o 7 nawykach radzenia sobie z ludźmi (śmiech)

Paweł Kapusta, "Gad. Spowiedź klawisza" - ponownie, zdecydowanie nie lektura do poduszki. Ale moim zdaniem warto zapoznać się z tą stroną rzeczywistości.

Jerome K. Jerome, "Trzech panów w łódce (nie licząc psa)" [tytuł oryginału to po prostu "Three men in a boat"] - krótka, czyta się szybko, łatwo, a prawie na każdej stronie znajdowałam powód do śmiechu :)

Erich Fromm, "Mieć czy być" - bo naprawdę warto zdać sobie sprawę z wielowymiarowości tych dwóch podejść.

Jan Garavaglia, "Jak nie umrzeć. Radzi patolog sądowy" - bo fajnie się dowiedzieć, jak nie umrzeć... głupio i przedwcześnie :))

Pani Bukowa, "Wielki ogarniacz życia,czyli jak być szczęśliwym, nie robiąc niczego" oraz kontynuacja z podtytułem "Jak być razem i nie zwariować" - to coś więcej niż satyra na te wszystkie poradniki samorozwoju. Do tej pory przypominam sobie niektóre fragmenty i się śmieję. "Jeśli życie daje ci cytryny, rób lemoniadę, a jeśli zamiast tego wychodzi ci cytrynówka, to jeszcze lepiej!" *śmiech*

"Zła dziewczyna", Beata Ostrowicka - młodzieżówka, ale nie z tych do poduszki. Historia trudnego i przedwczesnego dorastania, któremu daleko do ideału. Plus ode mnie za realistyczne zakończenie.

Mitch Albom, "Pięć osób, które spotykamy w niebie" - nie jest to książka religijna. Za to może sprawić, że spojrzycie na swoje życie w zupełnie inny sposób. Poza tym bardzo ciekawa wizja życia po śmierci - nie miałabym nic przeciwko, gdyby naprawdę miało tak wyglądać.

Jack Townsend, "Opowieści ze stacji benzynowej - Mroczny Bóg" - historię znalazłam w internecie na stronie [straszne-historie.pl]. Jest świetna. Autorowi zarąbiście wyszło połączenie razem wielu wątków, nawet zupełnie pokręconych (czyli praktycznie wszystkich tam). W dodatku opisana w tej historii przypadłość naprawdę istnieje. Wracam od lat.

*

Nadal to rozszerzam i aktualizuję, więc jeśli ktoś szuka czegoś nowego do przeczytania, to może tu zaglądać :)